czwartek, 14 września 2017

Przesłanki ekskulpacyjne - co musi wykazać członka zarządu, aby nie ponosić odpowiedzialności za długi spółki kapitałowej


Photo by Matthew Henry on Unsplash


Dziś poruszę temat interesujący szczególnie z punktu widzenia pozwanych – członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością , tj. dotyczący przesłanek wyłączenia ich odpowiedzialności. Innymi słowy wskażę, co taka osoba musi wykazać, aby nie odpowiadać za długi spółki kapitałowej.  

Otóż aby odpowiedzieć, na stawiane wyżej pytanie po raz kolejny odwołując się do treści art. 299 k.s.h. trzeba przywołać § 2 ww. regulacji, który stanowi, iż: „Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, o której mowa w § 1, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu wierzyciel nie poniósł szkody”.

Powyższa norma pozwala na odseparowanie kilku przesłanek, których udowodnienie możliwi wyłączenie odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o., tj:
1. zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie lub w tym samym czasie wydanie postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu;
2. brak winy w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości;
3. brak szkody wierzyciela pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu.

Odpowiedzialność członka zarządu spółki kapitałowej ma charakter odszkodowawczy, co pozwala analogiczne stosować do niej przepisy Kodeksu Cywilnego dotyczące odszkodowania. Nie można zapominać przy tym, iż w tego rodzaju postępowaniach aktualne są również zarzuty dotyczące zasad ogólnych prawa cywilnego, jak chociażby naruszenie art. 5 k.c., czy 6 k.c., na które można powoływać się w zależności od okoliczności fatycznych przedmiotowej sprawy. 

O ile wyliczenie przesłanek odpowiedzialności członków zarządu spółki z o.o. nie nastręcza trudności, o tyle problematycznym może być ich wykazanie. Jeżeli spojrzymy na wskazane punkty, łatwo można spostrzec, iż jedynie złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości może być łatwe do wykazania, jednak i w tym przypadku pozostaje jeszcze kwestia „właściwego czasu”, który to jest pojęciem niezwykle nieostrym. 

Praktyka pokazała jednak, iż pomimo utrudnionych możliwości obrona członka zarządu jest możliwa, a w wielu przypadkach skuteczna. Sukces w tym zakresie zależy jednak od umiejętnego powadzenia postępowania oraz wykorzystywania środków dowodowych i okoliczności sprawy do podnoszonych przez siebie argumentów. W następnych tematach będę starał się po kolei wyjaśnić problematykę poszczególnych przesłanek ekskulpacyjnych, aby naświetlić funkcjonowanie powyższych w praktyce orzeczniczej.

Pozdrawiam
Tomasz Duda



poniedziałek, 8 maja 2017

Przesłanki odpowiedzialności członków zarządu spółki z o.o.

W dzisiejszym temacie przedstawię zasady odpowiedzialności członków spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, tj. przesłanki jakie muszą zostać spełnione, aby osoby sprawujące funkcję organu spółki kapitałowej mogły zostać pociągnięte do odpowiedzialności za zobowiązania osoby prawnej. 

Źródło unsplash.com



Wobec powyższego na początku należy skierować się do źródła przepisu, w oparciu o który funkcjonuje ten blog – art. 299 k.s.h. Zgodnie z § 1 ww. regulacji  jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania. Interpretacja wskazanej regulacji wskazuje, iż aby członek zarządu odpowiadał za zobowiązania spółki muszą łącznie zaistnieć odpowiednie „warunki”:
1. istnienie tytułu wykonawczego przeciwko spółce z ograniczoną odpowiedzialnością (prawomocny wyrok lub nakaz zapłaty);
2. bezskuteczność egzekucji wobec spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (istnieje, kiedy egzekucja prowadzona na podstawie tytułu wykonawczego jest nieskuteczna i nie przynosi zaspokojenia wierzyciela);
3. pełnienie przez dana osobę lub dane osoby funkcji członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością po powstaniu zobowiązania. 

Wskazane przesłanki musza wystąpić łącznie, a w praktyce ich wykazanie „przerzuca” ciężar dowodu na Pozwanego, który musi wykazać okoliczności uzasadniające jego ekskulpację, tj. wyłączenie odpowiedzialności.

Podsumowując, aby dochodzić swoich należności od osób zarządzających spółką, w pierwszej kolejności musimy pozwać spółkę, skierować sprawę do komornika, a dopiero gdy ten nie jest w stanie wyegzekwować majątku -  możemy pozwać członka zarządu i przenieść odpowiedzialność ze spółki na jego osobę i majątek. 

Z pozoru proste przesłanki, w rzeczywistości przy odpowiedniej linii obrony Pozwanego są trudne do wykazania, a orzecznictwo daje Pozwanemu członkowi zarządu szereg możliwości uniknięcia odpowiedzialności. W konsekwencji pomimo dość prostej konstrukcji pozwu i oczywistego brzmienia przepisu, procesy dochodzenia należności od członków zarządu spółki kapitałowej mogą być proste, bądź skomplikowane i przedłużane. Bardzo rzadko postępowanie w pierwszej instancji kończy się w przeciągu roku, a przyprowadzeniu skutecznej obrony przedłuża się często do 3- 4 lat, co razem z postępowaniem odwoławczym pozwala Pozwanemu na obronę trwającą prawie pół dekady.

Przy tym obstrukcji procesowej Pozwanego pozwala uniknąć właściwe prowadzenie postępowania przez Powoda, który skutecznie wykaże przesłanki odpowiedzialności i obali jego argumentację. 

Zachęcam do komentowania i pozdrawiam.

Kto odpowiada za długi spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

Pierwszy post na nowo utworzonym blogu zacznę od omówienia ogólnych zasad odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. 
Aktualnie jest to temat bardzo "na czasie", gdyż wiele podmiotów kończy prowadzenie działalności gospodarczej w mniej lub bardziej oficjalny sposób, a cały proceder nieraz spowodowany jest narastającym zadłużeniem i chęcią "bezbolesnego" opuszczenia nieudanej inwestycji.


Żródło - https://picjumbo.com


Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jest osobą prawną, a tym samym stanowi samodzielny podmiot praw i obowiązków, ma zdolność do czynności prawnych oraz zdolność sądową. Tym samym za ewentualne zobowiązania spółka odpowiada swoim majątkiem, zaś wszystkie osoby fizyczne zaangażowane w spółkę z pozoru takowej odpowiedzialności nie ponoszą i są potencjalnie bezpieczne. Takowa sytuacja jednak na pierwszy rzut oka zagraża jakiejkolwiek pewności obrotu i zachęca do popełniania czynów zabronionych, wobec czego ustawodawca postanowił zabezpieczyć interesy potencjalnych wierzycieli i stworzyć podstawę obciążenia określonych osób fizycznych za zobowiązania osób prawnych, którymi zarządzają. Tak, wskazanymi osobami są członkowie zarządu spółki kapitałowej.

Na tym etapie pojawia się również art. 299 kodeksu spółek handlowych (dalej jako "k.s.h."), który warto tutaj przytoczyć:
§ 1. Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania.
§ 2. Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, o której mowa w § 1, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu wierzyciel nie poniósł szkody.
§ 3. Przepisy § 1 i § 2 nie naruszają przepisów ustanawiających dalej idącą odpowiedzialność członków zarządu.
§ 4. Osoby, o których mowa w § 1, nie ponoszą odpowiedzialności za niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w czasie, gdy prowadzona jest egzekucja przez zarząd przymusowy albo przez sprzedaż przedsiębiorstwa, na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, jeżeli obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości powstał w czasie prowadzenia egzekucji.

W praktyce najistotniejsze znaczenie mają pierwsze dwa paragrafy ustanawiające furtkę dla wierzyciela osoby prawnej oraz "kaskadowe" przeniesienie odpowiedzialności ze spółki za osoby fizyczne wchodzące w skład jej organu. Powyższy przepis, jakkolwiek wprost wskazuje, iż takową ponoszą członkowie zarządu spółki z o.o., a contrario przesądza, iż inne osoby fizyczne inwestujące w spółkę odpowiedzialności za jej zobowiązania nie ponoszą. Mowa tu przede wszystkim o wspólnikach. 

Interpretując art. 299 k.s.h. można więc wprost stwierdzić, iż kiedy spółka nie będzie miała majątku wierzyciel nie pozostaje z "niczym", lecz swoje roszczenia może skierować do członków zarządu spółki, którzy odpowiedzą w pełni za podmiot, którym zarządzali.

Powyższa, dość ogólna redakcja wskazanego przepisu daje wierzycieli spółki z o.o. dość szerokie pole manewru i dochodzenia wierzytelności. Wprost przeciwnie działa na członków organu osoby prawnej, którzy nawet wiele lat po zaprzestaniu pełnienia wskazanej funkcji są narażeni na ewentualne roszczenia osób trzecich, będące pokłosiem działalności gospodarczej, prowadzonej przez osobę prawną.

Tym ogólnym akcentem chciałbym wprowadzić czytelników w tematykę bloga, którego przedmiotem będzie właśnie odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania osób prawnych, tj. spółek z ograniczoną odpowiedzialnością. W kolejnych wpisach będę starał się poruszać wątki związane z praktycznymi aspektami dochodzenia wierzytelności na podstawie art. 299 k.s.h. oraz wprost przeciwnie - obrony przed takimi roszczeniami.

Wszystkie zainteresowane lektury zapraszam do śledzenia bloga oraz komentowania wpisów. Mam nadzieję, że znajdą się osoby chętne do dyskusji nad omawianą tematyką.

Pozdrawiam